poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Kuchnia dla Zuzi

Pokażę Wam dzisiaj kochani prezent na 3 urodziny dla mojej córci, nad którym pracowałam przez ostatnie dni.
Najpierw kupiłam na Olx-ie używaną kuchenkę w bardzo okazyjnej cenie (ok. 100 zł) i troszkę ją przerobiłam. Następnie dokupiłam parę dodatków (garnki, warzywa do krojenia, kubki, talerzyki) i w taki sposób stworzyłam Zuzi jej osobistą kuchnię :)


Tak wyglądała kuchnia, którą kupiłam.
Może i nie zachwyca urokiem, ale ma naprawdę fajny i ciekawy układ. Nowe kuchenki, które spełniały moje wymagania normalnie kosztowały ok. 600 zł (np. kuchnia z IKEI). Na tą wydałam zaledwie 100 zł, przez co mogłam ją wyposażyć jak tylko chciałam, a i tak do ceny kuchenki z IKEI zostało daleko.


Całą kuchnię pomalowałam białą farbą Śnieżki Supermal. Wybrałam tą farbę ponieważ jest bezpieczna dla mojego dziecka (posiada atest higieniczny). Biało-różowe gałki do mini szuflad kupiłam w Leroy Merlin po 5zł/szt.


Metalowe garnki, metalowe akcesoria i drewniane warzywa do krojenia kupiłam na allegro. Łączny koszt to ok. 80 zł. Drewniane kubeczki, talerzyki, łyżeczki kupiłam w Dreweks





Za pomocą wyrzynarki mój mąż, a następnie mój tata, wycięli i wyszlifowali drzwiczki piekarnika. Ja dokleiłam przeźroczyste PCV i wykleiłam środek piekarnika złotą i brązową tekturą falistą. Teraz piekarnik wygląda bardziej wiarygodnie:) Cyferki to samoprzylepne cyfry do zegarów.







Exploding box ślubny

Exploding box ślubny w kolorach błękitu :)









niedziela, 24 lipca 2016

Exploding box na urodziny dla dziewczynki








Exploding box mięta z czekoladą







Kurs na eksplodujący tort

Przedstawiam Wam kochani krótki kurs na eksplodujący tort. Jest to mój pomysł i może nie do końca spełnia oczekiwania to myślę, że dużo lepiej prezentuje nazwę "wybuchającego pudełka".

Po pierwsze odsyłam Was do kursu na sam tort, który już dawno temu wstawiłam. Tu jest link

Tworzymy wszystko w całkiem podobny sposób, jednak tym razem do wykroju wykorzystałam wykrojniki Sizzixa.


 
Łączymy tort jak poniżej, zostawiając ostatnie piętro otwarte.



 Ozdabiamy i umieszczamy torcik w boxie.




Wycinamy z beermaty kółko, nieco mniejsze niż otwór ostatniego piętra. Nawiercamy w nim małą dziurkę i przewlekamy z pętelką kawałek sznurka.




Umieszczamy kółko w torcie


i nasypujemy co tam tylko chcemy. Tworzyłam pudełko dla dziecka, więc nasypałam tam mini lentylki :)


Wycinamy drugie większe kółko, które zamknie nam tort. Podobnie nawiercamy w nim dziurkę i przewlekamy sznurek. Kółko można na końcu lekko podkleić magikiem, aby zawartość się nie wysypała. Ja podklejam tasiemką washi, można ją odkleić przed samym wręczeniem pudełka.



 Drugi koniec sznurka przyklejamy do wieczka.

  

  Zamykamy pudełko.



A tutaj już filmiki jak wygląda sama "eksplozja" :)

video

I inne pudełko.

video